
Zgodnie a art. 25 ust. 2 Konstytucji RP „władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym”. Konstytucyjny termin „bezstronność” stanowi przejaw kompromisu, między zwolennikami i przeciwnikami zasady neutralności światopoglądowej państwa, zawartego w czasie prac nad treścią obecnie obowiązującej Ustawy Zasadniczej. Dodać należy, że zasada bezstronności zastąpiła funkcjonującą w Konstytucji z 1952 r. formułę rozdziału państwa od Kościoła („Kościół jest oddzielony od państwa. Zasady stosunku państwa do Kościoła oraz sytuację prawną i majątkową związków wyznaniowych określają ustawy”[1]). I choć z perspektywy semantycznej pojęcia „bezstronność” i „neutralność” mają charakter synonimiczny, to w kontekście ratio legis omawianego przepisu konstytucyjnego wybór terminu „ bezstronność” ma istotne znaczenie.
W trakcie debaty konstytucyjnej zasada neutralności światopoglądowej państwa budziła szereg wątpliwości, które – w istocie – sprowadzały się do jednego fundamentalnego pytania – „czy demokratyczne państwo prawa winno respektować wartości a w szczególności wartości zakorzenione w kulturze narodowej, której przekaźnikami są kościoły?”.[2]Źródło kontrowersji stanowiła wieloznaczność terminu neutralność, które może być pojmowane w znaczeniu otwartym i zamkniętym. Neutralność w sensie otwartym odnosi się do organów państwowych i zakłada , że mają one traktować wszystkich ludzi jednakowo w identycznych sytuacjach, bez względu na ich przekonania religijne, światopoglądowe, czy filozoficzne, a jednocześnie powstrzymać się przed akceptacją zasad jednej religii bądź jednego światopoglądu[3]. Z takim pojmowaniem neutralności wiąże się odcięcie od państwa wyznaniowego w wersji tradycyjnej, ale również od państwa ateistycznego, gdzie oficjalna religia zostaje zastąpiona równie oficjalnymi założeniami ideologicznymi. Wreszcie, neutralność otwarta prowadzi również do zakazu dyskryminacji jednostek niepodzielających ideologii rządzących a także wiąże się z niemożnością ingerencji państwa w przekonania obywateli i w sprawy wewnętrzne wspólnot wyznaniowych. Granicę neutralności wyznacza poszanowanie godności ludzkiej i prawa człowieka[4].
Neutralność w sensie zamkniętym jest natomiast równoznaczna z wyrugowaniem wszelkich elementów uzewnętrznienia przez ludzi swych przekonań religijnych życia publicznego, polegająca m.in. na zakazie zamieszczania symboli religijnych w lokalach państwowych, mimo że pracujący tam ludzie życzą sobie tego; zakazie uczestniczenia osób sprawujących funkcje organów władzy publicznej w ceremoniach religijnych z okazji uroczystości państwowych zgodnie ze swymi przekonaniami itp[5].
Zdaniem J. Krukowskiego zapisanie w sposób ogólny w konstytucji mogłoby stwarzać podstawę do zakazu pełnienia przez Kościół posługi religijnej względem osób znajdujących się w instytucjach publicznych, np. w szkole, czy wojsku[6]. Przyjęte przez ustrojodawcę rozwiązanie ma nie tylko charakter kompromisowy, ale też wyklucza wprowadzenie w państwie modelu neutralności zamkniętej. Analizowana zasada bezstronności zakłada „postawę zobiektywizowaną, wolną od uprzedzeń, zakładającą jednakowe odniesienie do wszystkich przekonań”[7]. Obowiązek zachowania bezstronności w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych odnosi się do każdej władzy publicznej, a więc ustawodawczej, administracyjnej, sądowniczej, organów kontroli państwowej, ochrony prawnej oraz władz samorządu lokalnego. Inne podmioty publiczne a także osoby prywatne w trakcie wykonywania przez nich obowiązków publicznych, do których są zobligowane na podstawie ustawy również powinny zachowywać się w sposób bezstronny.
Pozostaje kwestią dyskusyjną, czy obowiązek zachowania bezstronności odnosi się jedynie do wykonywania funkcji władczych poprzez stanowienie i stosowanie prawa w ramach swojego imperium, czy też także w tych działaniach, w których nie dochodzi do bezpośredniej realizacji kompetencji władczych. Wydaje się, że trzeba zgodzić się z poglądem wyrażonym przez W. Brzozowskiego, który twierdzi, iż „w świetle postanowienia art. 25 ust. 2 Konstytucji RP wyrazem przestrzegania zasady legalizmu byłoby właśnie zachowanie bezstronności światopoglądowej także w tych działaniach, w których nie dochodzi do bezpośredniej realizacji kompetencji władczych”[8]. Konstytucyjne sformułowanie zasady bezstronności w sprawach religijnych, światopoglądowych i filozoficznych implikuje jej szeroki zakres. Bezstronność zakłada zachowanie jednakowego stosunku wobec generowanych przez wszystkie wyznania przekonań światopoglądowych, systemu wartości, a co za tym idzie, wynika z niej zakaz angażowania się w spory doktrynalne pomiędzy poszczególnymi wyznaniami[9]. W kontekście powyższych uwag zasada bezstronności państwa w kwestiach światopoglądowych w swoim wymiarze praktycznym nie implikuje postawy obojętnej wobec wartości – bowiem brak przekonań jest tylko jedną z możliwych postaw światopoglądowych[10].
Bezstronność wreszcie nie oznacza wyeliminowania z przestrzeni publicznej symboli religijnych, czy zakaz nauczania religii w szkołach publicznych[11], czy też nie wiąże się z nieidentyfikowaniem państwa z żadnym systemem wartości, tylko dlatego, że może on być podzielany przez którąś z religii. Sama Konstytucja – choćby w Preambule – odwołuje się przecież do określonych wartości. Ponadto, zasada bezstronności w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych zakłada również zagwarantowanie swobody ich wyrażania w życiu publicznym. Swoboda manifestowania swoich przekonań wiąże się z wspomnianym wyżej zakazem eliminowania z przestrzeni publicznej symboli religijnych, ale także z obowiązkiem zapewnienia przez państwo wszystkim wierzącym możliwości praktykowania swojego światopoglądu, a więc udziału w nabożeństwach, obrzędach religijnych, nauczaniu i innych formach jego uzewnętrzniania. Co więcej, władza publiczna nie tylko winna umożliwiać takie działania, ale również – w granicach prawa – ułatwiać ich organizację[12].
Na koniec warto podnieść kwestię charakteru zasady bezstronności
religijnej, światopoglądowej i filozoficznej władz publicznych. Zasada nie jest
generalnie zaliczana do katalogu podstawowych zasad ustroju Rzeczypospolitej[13], co
może skutkować umniejszaniem jej znaczenia. Takie jej klasyfikowanie może
wynikać z miejsca, w którym ustrojodawca ją umieszcza, w więc w katalogu zasad
regulujących stosunki państwo- Kościół. I choć samo zagadnienie wydaje się być dyskusyjne,
szczególnie jeśli uwzględnimy argument racjonalności ustawodawcy, a więc
założymy, że ustrojodawca pozycjonując zasadę bezstronności właśnie w tym
miejscu Konstytucji miał po temu istotne przesłanki, to biorąc pod uwagę jej
wpływ na kształt państwa należy podzielić podejście P. Winczorka i traktować ją
jako jedną z zasad ustroju państwa.
[1] Art. 82 ust. 2 Konstytucji z 22 lipca 1952 r. Dz.U. 1952 nr 33 poz. 232.
[2] J. Krukowski, Polskie prawo wyznaniowe, wyd. 4, Warszawa 2008, s. 71.
[3] R. Bała, Rola zasady bezstronności władz publicznych w sprawach przekonań religijnych w Polsce, Doctrina, Studia społeczno-polityczne, Nr 5/2008, s. 9.
[4] Por. J. Krukowski, Polskie prawo…, s. 71.
[5] P. Bala, Rola zasady bezstronności…, s. 11
[6] J. Krukowski, Polskie prawo….,s. 72.
[7]A. Mezglewski, H. Misztal, P. Stanisz, Prawo wyznaniowe, wyd. 3, warszawa 2011, s. 78.
[8] W. Brzozowski, Bezstronność światopoglądowa władz publicznych w Konstytucji RP, Warszawa 2011, s. 56.
[9] Por. B. Banaszak, Konstytucja…, komentarz do art. 25, pkt 3.
[10] S. Cebula, Prawa i wolności religijne we współczesnej Polsce, Kraków 2011, s. 27.
[11] Por. orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 30 stycznia 1991 r., K 11/90, OTK 1991, Nr 1, poz. 2.
[12] B. Banaszak, Konstytucja …., komentarz do art. 25, pkt. 5.
[13] W szczególności nie wyróżniają jej w swoich podręcznikach jako osobnej zasady L. Garlicki (Polskie prawo konstytucyjne. Zarys wykładu. Warszawa 2009) ani B. Banaszak (Prawo konstytucyjne. Warszawa 2012 ). Pomija ją także M. Kruk konstruując katalog zasad naczelnych Konstytucji RP; zob. M. Kruk, Konstytucyjne zasady podstawowe – ich znaczenie prawne i katalog (w:)Zasady podstawowe polskiej konstytucji, red. W. Sokolewicz, Warszawa 1998. Zasada bezstronności władz publicznych w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych została natomiast uwzględniona odrębnie w obszernym katalogu, który na gruncie projektu konstytucji sformułował P. Winczorek, Konstytucyjne zasady ustroju (w:) Zasady ustroju Rzeczypospolitej Polskiej w nowej konstytucji, red. K.Wójtowicz, Wrocław 1997.